Dżem z derenia no comments
Nie mniej smaczny, a ponadto piękny w kolorze i dobrze krzepnący, jest dżem sporządzony z owoców derenia. Bierzemy owoce zupełnie dojrzałe, najlepiej te, które już opadły z krzewów. Niezbyt dojrzały dereń bardzo trudno daje się drylować. Połowę owoców rozgotowujemy, a drugą połowę drylujemy. Zamiast przecieru z derenia możemy wziąć przecier z jabłek, które w tym samym czasie (koniec września) zaczyją również dojrzewać, jak np. doskonała na wszelkie przetwory Antonówka. Nawet wyrośnięte spady jabłek mogą być wykorzystane, gdyż jabłka niedojrzałe zawierają znacznie więcej związków pektynowych niż jabłka dojrzałe. Przecier zagęszczamy do połowy pierwotnej objętości, mieszamy z cukrem w ilości odpowiadającej ilości przecieru przed zagęszczaniem oraz owoców wydrylowanych i na gotujący wsypujemy owoce. Gotujemy na wolnym ogniu, często mieszając, aby nie przypalić i nie skarmelizować cukru. Po pewnym czasie robimy próbę na krzepnięcie.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.